Dlaczego postępowania sądowe w sprawach frankowych trwają tak długo? Na to pytanie odpowiedzą praktycy kancelarii Dowlegal, specjalizującej się w procesach frankowych.

Rozważając możliwość wystąpienia na drogę sądową jednym z pierwszych pojawiających się zagadnień jest przybliżony czas postępowania. Sprawy wymagające ustalenia skomplikowanego stanu faktycznego oraz przeprowadzenia obszernego postepowania dowodowego trwają dłużej od spraw, w których stan faktyczny między stronami jest bezsporny, a spór ogranicza się jedynie do dokonania oceny prawnej stanu faktycznego przez sąd.

Pomimo, że spór między kredytobiorcą i bankiem ogranicza się jedynie do sporu o prawo, tj., czy umowa kredytu zawiera niedozwolone postanowienia umowne i czy z tego powodu jest ważna, a stan faktyczny między stronami jest bezsporny, to wbrew pozorom rozstrzygnięcie przez sąd sporu na pierwszej rozprawie zdarza się niezwykle rzadko. Poniżej przedstawimy najczęściej występujące przyczyny przewlekłości postępowania w sprawach frankowych.

  • Obciążenie sądu

Ze względu, że zdecydowana większość banków ma swoją siedzibę w Warszawie, to zgodnie z ogólną regułą, że sądem właściwym jest sąd pozwanego, najwięcej spraw frankowych zawisło przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Obecnie w referacie sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie w wydziale cywilnym znajduje się średnio 600 spraw, głównie ze względu na nowy wpływ w sprawach frankowych. Dla porównania, przed masowym występowaniem przez kredytobiorców na drogę sądową, referaty mieściły się w granicach od 150 do 200 spraw.

Wysokie obciążenie Sądu Okręgowego w Warszawie powoduje, że czas oczekiwania na dekretację pozwu może wynosić kilkanaście tygodni. Termin wyznaczony bankowi na złożenie odpowiedzi na pozew w sprawie frankowej najczęściej wynosi 45 lub 60 dni, choć zdarzają się nawet terminy 3-miesięczne. Następnie sąd zobowiązuje pełnomocnika kredytobiorcy do złożenia repliki na odpowiedź na pozew, najczęściej w terminie 21 dni. Po złożeniu repliki, sąd podejmuje decyzje co do wniosków dowodowych stron, choć nie można wykluczyć, że zobowiąże bank do złożenia odpowiedzi na replikę (duplika), najczęściej w terminie 14 lub 21 dni.

W celu przedłużenia postepowania banki wnoszą o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków na fakty nieistotne do rozstrzygnięcia sprawy m.in. na sposoby pozyskiwania przez bank CHF na rynku międzybankowym, zasady ustalania przez bank kursów walut w tabelach walut obcych, czy ryzyka i korzyści stron umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF

Jednak przewlekłości nie należy upatrywać w terminach wyznaczonym przez sąd do złożenia pisma, tylko w upływie czasu od wpływu pisma do sądu do podjęcia przez sąd czynności. Zdarza się, że ten czas wynosi kilkanaście tygodni, więc np. wydanie przez sąd zarządzenia o zobowiązaniu pełnomocnika powoda do złożenia repliki na odpowiedź na pozew w terminie 21 dni zostanie wydane po upływie 60 dni po wpływie do sądu odpowiedzi na pozew.

Kolejną kwestią jest wyznaczenie pierwszego terminu rozprawy, który w zależności od poziomu obciążenia sądu może być wyznaczony nawet ponad rok od daty wpływu sprawy. Po nowelizacji kodeksu postepowania cywilnego, która weszła w życie 7 listopada 2019 r., sąd ma możliwość wydania na posiedzeniu niejawnym postanowienia w przedmiocie dopuszczenia dowodu z zeznań świadków lub stron w drodze pomocy sądowej (jeżeli świadkowie lub strony mieszkają zwyczajowo poza 50 kilometrami od siedziby sądu), dopuszczenia dowodu z przesłuchania świadków na piśmie oraz dopuszczenia dowodu z opinii biegłego. Wiąże się to z możliwością przeprowadzenia całości lub większości postepowania dowodowego przed pierwszą rozprawą, na której już może zapaść końcowy wyrok, co zdecydowanie przyśpieszy postępowanie.

  • Zawieszenie postępowania

Znaczny wpływ na czas trwania postępowania wpływa zawieszenie postepowania. Podczas zawieszenia postępowania sąd nie podejmuje żadnych czynności z wyjątkiem tych, które mają na celu podjęcie postępowania albo zabezpieczenie powództwa lub dowodu. Czynności podejmowane przez strony, a niedotyczące tych przedmiotów wywołują skutki dopiero z chwilą podjęcia postępowania.

W sprawach frankowych najczęstszą przyczyną zawieszenia jest zależność rozstrzygnięcia sprawy od wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego (art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c.), dotycząca zagadnień prawnych skierowanych do Sądu Najwyższego oraz zależność rozstrzygnięcia sprawy od wyniku postępowania toczącego się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (art. 177 § 1 pkt 3 (1) k.p.c.) w wyniku skierowania przez sądy polskie pytań prejudycjalnych. Sądy powszechne zawieszały postepowanie do momentu rozstrzygnięcia przez TSUE sprawy C-260/18, co nastąpiło 3 października 2019 r., a obecnie, najczęściej zawieszają postępowanie na etapie postepowania apelacyjnego, do momentu rozstrzygnięcia przez TSUE sprawy C-19/20, co nastąpi 29 kwietnia 2021 r. Odnośnie rozstrzygnięć SN, postępowania były zawieszane do czasu wydania uchwały SN z 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, a aktualnie sądy wstrzymują się z orzekaniem do czasu rozstrzygnięcia sprawy III CZP 6/21 i III CZP 11/21, co ma nastąpić kolejno 15 kwietnia 2021 r. i 13 kwietnia 2021 r.

Średni czas rozstrzygnięcia sprawy przez TSUE mieści się w granicach od 1,5 roku do 2 lat. Natomiast czas na rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego przez SN zwykle wynosi około roku, jednakże w sprawach III CZP 6/21 i III CZP 11/21 posiedzenia zostały wyznaczone zaledwie w terminie około 3 miesięcy od dnia wpływu zagadnień prawnych. Ponadto, zawieszenie postępowania zwykle nie następuje w momencie skierowania pytania prejudycjalnego lub zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia, a często na kilka miesięcy przed planowanym terminem rozstrzygnięcia, ponieważ do tego czasu sąd prowadzi postępowanie dowodowe. Zaznaczyć należy, że podjęcie postępowania nie następuje w momencie rozstrzygnięcia danej sprawy przez SN lub TSUE, a zależy od wydania przez sąd postanowienia w tym przedmiocie, które najczęściej jest wydawane od kilku do kilkunastu tygodni od momentu rozstrzygnięcia.

  • Powoływanie przez sąd świadków zeznających na fakty nieistotne do rozstrzygnięcia sprawy

W celu przedłużenia postepowania banki wnoszą o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków na fakty nieistotne do rozstrzygnięcia sprawy m.in. na sposoby pozyskiwania przez bank CHF na rynku międzybankowym, zasady ustalania przez bank kursów walut w tabelach walut obcych, czy ryzyka i korzyści stron umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF. Na powyższe okoliczności zeznają zwykle wysoko postawieni pracownicy banków, którzy nie mieli styczności z kredytobiorcami podczas podpisywania umowy.

O ile zasadne jest powoływanie przez sądy świadków mających zeznawać na fakty dotyczące indywidualnego uzgodnienia postanowienia umownego, czyli jednej z przesłanek do uznania danej klauzuli umownej za niedozwoloną, to zupełnie bezcelowe jest przesłuchiwanie świadków na inne fakty, gdyż treść stosunku prawnego wynika z dokumentu, a badania abuzywności postanowienia dokonuje się na moment zawarcia umowy. W rezultacie, sposób wykonywania umowy nie ma wpływu na możliwość ustalenia jej nieważności ze względu na występujące tam klauzule abuzywne. Zbędnym jest także przesłuchiwanie świadków nieobecnych podczas procesu zawierania umowy kredytu między stronami, ponieważ nie mają oni wiedzy na temat faktycznego przebiegu procedury, a jedynie zeznają na fakt ogólnego jej przebiegu i nie sposób ustalić (pomijając jej wadliwość), czy w rzeczywistości została ona dotrzymana.

Pomimo przesłuchiwania na potrzeby wielu spraw tych samych osób na te same tezy dowodowe, sądy nie korzystały zbyt chętnie z możliwości łącznego przesłuchania świadków do kilku spraw. Ze względu na bardzo dużą liczbę spraw frankowych i powoływanie w nich tych samych osób jako świadków, terminy rozpraw w wielu sprawach często były zmieniane ze względu na kolizję, co wiązało się z odraczaniem terminu, zwykle na kilka miesięcy. W tym miejscu należy też wspomnieć o zmianach terminów przesłuchania świadków ze względu na ich chorobę lub wcześniej zaplanowany przez nich urlop.

Dla pocieszenia można dodać, że sądy coraz częściej pomijają przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków nieistotnych do rozstrzygnięcia sprawy. W sytuacji, gdy sąd koniecznie chce przesłuchać tych świadków, to często korzysta z możliwości złożenia przez świadka zeznań na piśmie, przez co nie jest konieczne wyznaczanie terminu rozprawy.

  • Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego

W przypadku wystąpienia przez kredytobiorcę z roszczeniem o tzw. odfrankowanie umowy, tj. ustalenia ze bezskuteczne określonych postanowień umowy i zwrot nadpłaconych rat, wyliczenie nadpłaty wymaga wiadomości specjalnych. W tym celu sąd dopuści dowód z opinii biegłego ds. bankowości, który zostanie zobowiązany do sporządzenia opinii, zwykle w terminie 3 miesięcy. Jednakże, ze względu na dość małą liczbę biegłych, termin ten na wniosek biegłego prawdopodobnie zostanie wydłużony, możliwe że o kolejne kilka miesięcy.

Należy zaznaczyć, że sądy prawie zawsze przychylają się do wniosku biegłych co wydłużenia terminu do sporządzenia opinii. Zdarzają się też sytuację, że opinia sporządzona przez biegłego nie odpowiada w pełni tezie dowodowej albo nie spełnia warunków formalnych, przez co sąd z urzędu zwraca ją biegłemu celem uzupełnienia w terminie, którego długość zależy od popełnionego uchybienia.

Po sporządzeniu opinii zostanie ona doręczona stronom procesu, które mogą złożyć do niej zastrzeżenia w wyznaczonym przez sąd, zwykle 14-dniowym terminie. Po złożeniu przez strony zastrzeżeń, sąd w celu ustosunkowania się biegłego do podnoszonych zarzutów prawdopodobnie dopuści dowód z opinii uzupełniającej. Na sporządzenie opinii uzupełniającej sąd wyznacza biegłemu termin krótszy niż na sporządzenie opinii, jednakże termin ten na wniosek biegłego także może ulec przedłużeniu. Ponadto, strona ma prawo wnioskować o wezwanie biegłego na rozprawę celem złożenia przez niego ustnych wyjaśnień co do opinii, a uwzględnienie takiego wniosku przez sąd wiąże się z koniecznością wyznaczenia kolejnego terminu rozprawy.

Do tej pory zdarza się, że sąd na wniosek banku dopuszcza dowód z opinii biegłego na fakty nieistotne do rozstrzygnięcia sprawy np. na określenie, czy stosowany przez bank kurs miał charakter rynkowy lub wyliczenie salda i rat kredytu, przy uwzględnieniu kursu średniego NBP. Prowadzi to jedynie do przedłużenia postępowania, ponieważ sporządzenie nieprzydatnej opinii trwa zwykle kilka miesięcy, a wydanie wyroku w oparciu o opinię o błędnej tezie dowodowej zwykle kończy się uchyleniem wyroku przez sąd odwoławczy i skierowaniem sprawy do ponownego rozpoznania.

Innym problemem jest powoływanie przez sąd biegłych do wyliczenia sumy świadczeń kredytobiorcy uiszczonych na rzecz banku, gdy zaświadczenie o spłacie kredytu nie zawiera zsumowania rat. Taką praktykę należy ocenić negatywnie, gdyż samo zsumowanie danych dostępnych w zaświadczeniu jest prostą operacja matematyczną i nie wymaga żadnych wiadomości specjalnych.

  • Oddalenie powództwa

Niestety, pomimo jednoznacznego orzecznictwa TSUE oraz niedawnych orzeczeń SN korzystnych dla kredytobiorców, do tej pory są sędziowie, którzy całkowicie ignorują prawo unijne i krajowe dotyczące ochrony konsumenta i oddalają powództwa kredytobiorców w całości albo zmieniają umowę kredytu w ten sposób, że w miejsce kursu ustalonego przez bank wstawiają kurs średni NBP. Oddalenie powództwa wiąże się z koniecznością złożenia przez kredytobiorców apelacji i wtedy sprawa podlega ponownemu rozpoznaniu przez sąd II instancji.

W polskim systemie prawnym sąd odwoławczy jest także sądem merytorycznym i nawet w przypadku rażącego naruszenia przez sąd I instancji prawa materialnego ma możliwość zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa kredytobiorcy. Taka zmiana jest możliwa, gdy nie jest wymagane przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości. W sytuacji, gdy np. przed sądem I instancji byli przesłuchiwani świadkowie oraz kredytobiorcy, to sąd odwoławczy może dokonać uzupełniającego przesłuchania i zmienić wyrok. Jednakże, gdy sprawa wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości np. poprzez przesłuchanie świadków i stron na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy albo dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w celu wyliczenia wysokości nadpłat (przy odfrankowaniu), to sąd II instancji uchyli wyrok i przekaże sprawę do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. W tej sytuacji sprawa zaczyna się od początku, ale należy pamiętać o tym, że w Warszawie średni czas na rozpoznanie apelacji wynosi rok, co przy konieczności uchylenia wyroku znacząco przedłuża postępowanie.

  • Konieczność rozszerzania powództwa o zapłatę

Wytoczenie przeciwko bankowi powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu nie powoduje automatycznego zaprzestania obowiązku spłaty rat. W celu zwolnienia z tego obowiązku kredytobiorcy mogą złożyć wniosek o udzielenie zabezpieczenia poprzez wstrzymanie obowiązku spłaty wszelkich należności wynikających z zakwestionowanej umowy. Niestety, sądy powszechne do tej pory dość niechętnie udzielają zabezpieczenia, co wiąże się z koniecznością rozszerzania powództwa o zapłatę o pobrane przez bank raty kredytu w toku postępowania.

Do pisma rozszerzającego powództwo stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące pozwu, przez co sąd jest zobowiązany doręczyć je pozwanemu, zobowiązując do złożenia odpowiedzi co najmniej w terminie 14 dni. W przypadku, gdy kredytobiorca dochodzi zwrotu nadpłat (tzw. odfrankowanie), konieczne będzie przeprowadzenie kolejnego dowodu z opinii biegłego na ich wyliczenie za okres, o który rozszerzono powództwo, co przedłuży postepowanie o co najmniej o kilka miesięcy.

Rozszerzenie powództwa jest możliwe jedynie podczas postepowania przed sądem I instancji. Przed sądem odwoławczym nie jest już możliwe dokonanie rozszerzenia, ponieważ procedura cywilna dopuszcza takie rozszerzenie jedynie w przypadku świadczeń powtarzających się, a rata kredytu, wbrew obiegowej opinii, nie jest świadczeniem okresowym, a jednorazowym.

Nie czekaj, skorzystaj z przycisku poniżej i wyślij nam umowę do bezpłatnej i niezobowiązującej analizy.

Spodobał Ci się wpis? Zobacz podobne artykuły:

Kolejny raz Trybunał Sprawiedliwości murem stanął po stronie kredytobiorców frankowych. W najnowszym rozstrzygnięciu stwierdził, iż kredytobiorcy nie obowiązują terminy przedawnienia…

Kolejny raz Trybunał Sprawiedliwości murem stanął po stronie kredytobiorców frankowych. W najnowszym rozstrzygnięciu stwierdził, iż kredytobiorcy nie obowiązują terminy przedawnienia…

Poniżej prezentujemy główne tezy orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej opublikowane 10 czerwca 2021 r. w komunikacie prasowym Trybunału w sprawach o sygnaturze C-609/19 oraz w sprawach połączonych od C-776/19 do C-782/19   Wobec konsumenta, który...

czytaj dalej
Jakub Pietrzak
Jakub Pietrzak

Aplikant Radcowski. W kancelarii zajmuje się prawem procesowym, z uwzględnieniem specyfiki procesów frankowych. Przez kilka lat był asystentem sędziego w Sądzie Okręgowym w Warszawie, na co dzień wspierając pracę sędziów rozstrzygających procesy frankowe. Jakub jest autorem wielu publikacji. Występował wielokrotnie jako prelegent na Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej.